Prezes PTK: Dziś jeszcze nie zawsze leczymy zgodnie z wytycznymi w kardiologii
Prof. Marek Gierlotka, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, podczas debaty na temat wyzwań w chorobach cywilizacyjnych w trakcie „Dnia Zdrowia” Wprost i NewsMed mówił, że co prawda dziś kardiolodzy mogą w Polsce leczyć zgodnie z wytycznymi Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego i Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, ale problemem jest to, kto poniesie koszty leczenia i czy każdego pacjenta będzie na nowoczesne leczenie stać.
– Często musimy uważać, czy przepisując pacjentowi lek, będzie w stanie za niego zapłacić. Musimy też zwrócić uwagę, czy włączając pacjenta do programu lekowego, spełnia szczegółowe kryteria tego programu. To nie jest tak, że możemy wszystkim każdą terapię zaproponować – zaznaczył.
Podkreślił jednak, że pozytywnych decyzji refundacyjnych było w ostatnim czasie sporo, co korzystnie wpłynęło na sytuację pacjentów kardiologicznych.
– Sukcesem 2025 roku było uruchomienie i rozwój programów leczenia chorób rzadkich, takich jak kardimiopatia przerostowa i amyloidoza: dwa nowe leki, które weszły; mawakamten i tafamidis to duży sukces naszego środowiska i państwa, które zaoferowało takie leczenie pacjentom. Bardzo cieszymy się, że od 1 stycznia 2026 r. mamy refundację w programie lekowym nowoczesnego leku w tętniczym nadciśnieniu płucnym, który poprawia rokowanie pacjentów. Generalnie idziemy do przodu, myślę, że w tym roku zrobimy kolejny krok – mówił.
Zaznaczył też, że bardzo duży pozytywny krok został zrobiony, jeśli chodzi o leczenie hipecholesterolemii. – To ważne, ponieważ bardzo dużo mówimy o profilaktyce i o profilaktyce wtórnej. Nadal nie jest to jeszcze tak idealnie, jak to mówią wytyczne. Na pewno będziemy starali żeby po raz kolejny rozszerzać możliwości zastosowania leków w programie leczenia hipercholesteolemii. Niektóre mają jeszcze zbyt ostre kryteria refundacyjne, a niektórych leków wciąż nam w Polsce brakuje – podkreślił.
Kolejnym wyzwaniem są leki leczące otyłość i cukrzycę, które mają udowodnione działanie zmniejszające ryzyko powikłań sercowo-naczyniowych.
Za największe oczekiwania i wyzwania na 2026 rok uznał szeroko rozumianą profilaktykę. – Chciałabym, żebyśmy nie tylko mówili o profilaktyce, ale żeby nasi pacjenci zaczęli częściej korzystać z programów profilaktycznych, czyli wszyscy chcieli korzystać z programu „Moje Zdrowie”. Będziemy bardzo się o to starać, dużo o tym mówić, zachęcać do skorzystania – mówił.
Bardzo ważne jest też, żeby pomysły na profilaktykę przełożyły się na realne działania. – Uważam, że należy stworzyć system finansowania profilaktyki. Jeśli uda się to zrobić w sposób przemyślany, to myślę, że odniesiemy większy sukces. Musimy tak to zrobić, by wszystkim opłacało się korzystać z profilaktyki: pacjentom, jednostkom systemu ochrony zdrowia i państwu. To jedyna droga, by 90 proc. z nas przebadało się i miało mniejsze ryzyko sercowo-naczyniowe – zaznaczył prof. Marek Gierlotka.